piątek, 12 maja 2017

Ulubieńcy Kwietnia | Zaful.com & YoShop.com


Heej! Czy wam też nic się tak nie chce, i o dziwo nie macie na nic czasu? Ja tak mam i pomimo tego, że pogoda za oknem taka piękna to spać mi się chce! W porach zimnych, deszczowych takich jak jesień czy zima miałam pełno energii, a z coraz bardziej polepszająca się pogodą ją tracę. Wiecie może jak mogę to zwalczyć? Podajcie w komentarzu, a teraz przejdę do bardzo spóźnionego posta z serii "Ulubieńcy" bo wraz z moim leniem, którzy przyszedł, odszedł mój zapał do pracy przez co wpisy bardzo się opóźniły...







"LE PETIT MARSEILLAIS" do zakupu nie skłania tylko po przekonującej reklamie czy oryginalnym opakowaniu ale przede wszystkim po ślicznym zapachu i działaniu po jego zastosowaniu. Świetnie nawilża, a kremowa konsystencja to znak, że produkt jest dobry jakościowo. Jak na razie to najlepszy żel jaki używałam!





"GLISS KUR" chyba każdy zna już ten słynny produkt od Schwarzkopf, a jeżeli nie to edycja odżywek, które regenerują zniszczone włosy i pomagają płynnie je rozczesywać, a do tego produkt sam w sobie pięknie pachnie!





Zestaw od "Annabelle Minerals" posiadam, są w nim pędzle i inne rodzaje mineralnych kosmetyków jednak podkład chyba najbardziej mi się spodobał! Lekki, nie nadający efektu maski, który może robić nawet za puder. A najlepsze jest to, że nawet gdy nie dobierzemy idealnego koloru nie odstaje on od naszej prawdziwej barwy skóry.





Kolejny płyn micelarny, który przetestowałam jest z firmy "Lirene" po skończeniu jednej butelki takiego produktu lubię użyć czegoś z innej firmy aby nie przyzwyczajać skóry do jednego produktu. Sam płyn bardzo fajny, delikatny, nie podrażnia i dobrze oczyszcza.

Czekam na wasze komentarze! Napiszcie w nich czy używaliście jakiegoś produktu, które podałam, a jeżeli nie to możecie polecić mi jakiś, a ja z chęcią przetestuje! Do zobaczenia! 

36 komentarzy:

  1. Odżywkę gliss kur miałam, ani nie polecam, ani nie odmawiam :) Fajna ta bluzka :D
    Pozdrawiam, Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi właśnie bardzo się podoba :*
      Dziękuję ;)

      Usuń
  2. Bardzo fajne rzeczy! Śliczny ten T-shirt. Co do tego ''braku energii, to sama nie wiem. Może poprzeglądaj różne motywujące zdjęcia na ''We heart it'', albo jakieś ładne instagramy. Nie używałam żadnego z tych produktów, ale mam zamiar przetestować tą odżywkę do włosów. Polecam Ci maski z Kallosa.
    Mój blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo!
      Na pewno tak zrobię i może wrócę do żywych haha bo nie tylko ja, ale i też moi znajomi zauważyli, że mam zawiechy i jakaś inna jestem. :D
      Trochę o nich słyszałam, poszukam i na pewno jak znajdę to kupię i przetestuję! Dziękuję! :*

      Usuń
  3. Śliczne okulary.
    Produkty z ,,Marseillais'' bardzo polecam
    http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym Lupetit!!! Oj bardzo, ale niestetty w IRL tego nie ma :( KLiknełam w link :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Kurde szkoda bo produkt super! :* Dziękuję ;)

      Usuń
  5. Niestety nie miałam okazji testować żadnego z tych produktów i raczej nie będę miała, ponieważ mam już swoje sprawdzone kosmetyki do pielęgnacji cery trądzikowej. Ale mimo tego post bardzo fajnie mi się czytało <3 Zapraszam do obserwacji mojego bloga : nightmareskillme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajni ulubieńcy, podobają mi się te okulary :)
    Ja mam tylko czasem tak jak ty z powodu zmęczenia, bo codziennie wstaję po 6.
    Ale wtedy się zmuszam, żeby nie spać tylko gdzieś wyjść, bo szkoda mi nie skorzystać z takiej pogody.
    Wiele rzeczy mi się nie chce związanych ze szkołą, bo miałam sporo wolnego i zdążyłam się rozleniwić :D

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :*
      Naszczęście już u mnie to powoli znika hehe
      Oj ja też trochę miałam tego wolnego, z jednej strony dobrze, a z drugiej źle bo się przez to rozleniwiam :/

      Usuń
  7. Fajne produkty, niestety żadnego z nich nie posiadam, ale może zdecyduję się na odżywke Shwarzkopf :)
    Ps. Ładne okularki *.*
    Zapraszam do sb lovvellyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywka jest na prawdę świetna!
      Dziękuję :*

      Usuń
  8. Z wielką chęcią przetestowałabym coś z annabelle minerals :)

    >> vanillia96.blogspot.com <<

    OdpowiedzUsuń
  9. Też miałam kiedyś ten żel pod prysznic i do teraz jest jednym z moich ulubionych :)

    ab-photographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię produkty Le Petit Marseillais, ponieważ mają bardzo ładny zapach, który dość długo utrzymuje się na skórze. Teraz używam mleczka nawilżającego: masło shea, słodki migdał i olejek arganowy - polecam :)
    olarey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo jakaś nowość, z chęcią wypróbuję! ;)

      Usuń
  11. Ja też kocham anabelle minearals. Ich kosmetyki są cudowne ♥
    Kochana zapraszam Cie do wzięcia udziału w konkursie na moim blogu ♥
    http://m-grabowska.blogspot.com/2017/05/konkurs-z-sammydress.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne są te okulary przeciwsłoneczne.
    http://joanna-szwed.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam żadnego produktu ale np. Lirene jakoś niezbyt dobrze mi się kojarzy :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to szkoda, bo np. Płyny micelarne są super!

      Usuń
  14. Uwielbiam ten żel pod prysznic! Zapach madnarynkowo - pomarańczowy jest obłędny! Świetni ulubieńcy, kochana ;) Bardzo podoba mi się estetyka Twoich zdjęć ^^

    Pozdrawiam ♥,
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak miałam i jest cudowny!
      Dziękuję ci bardzo! ❤❤❤

      Usuń
  15. uwielbiam odżywki gliss kur, zawsze pięknie po nich pachną włosy! :)

    zapraszam do siebie, odwdzięczam się :)
    http://vaasy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tsk co do zapachu to jest genialny! ;)

      Usuń
  16. I really like you :)
    Happy weekend!

    Can you follow me? I follow you :)
    If you comment my post, I will comment your five posts! :)

    http://www.sandrakopko.com/2017/04/fishnet-tights.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Używałam kiedyś odżywek z Gliss Kur, ale jakoś nie przepadam za odżywkami do pryskania. Innych produktów nie testowałam. Śliczna koszulka z różami :)
    Mój blog, zapraszam

    OdpowiedzUsuń